Syndrom wypalenia zawodowego

Wypalenie zawodowe to problem, który dotyka coraz większej liczby osób. Spowodowany jest przede wszystkim stresem i przepracowaniem. Dawniej sądzono, że dotyka głównie osób pracujących w szpitalach czy szkołach. Dziś jednak jesteśmy świadomi braku reguły. Nawet osoby przed trzydziestym rokiem życia skarżą się na brak satysfakcji i zmęczenie oraz stres w pracy. Dlaczego wśród pracowników różnych branży panuje coraz większe zniechęcenie?

Czym dokładnie jest syndrom wypalenia zawodowego?

Nazywany jest również syndromem Burnout. Definiuje się go jako wynik stresu występującego na skutek przepracowania. Najczęściej pojawia się wśród pracowników zawodów, w wykonywaniu których niezbędny jest kontakt z drugim człowiekiem. Jednak nie jest to reguła. Osoby cierpiące na ten syndrom w przeszłości mogły być pracoholikami. Praca jednak przestała dawać im satysfakcję. Rozwój zawodowy stanął w miejscu, a pracownicy czuli się przepracowani i bardzo niezadowoleni z wykonywanego zajęcia. Wypalenie zawodowe idealnie obrazuje co stres robi z organizmem. Według Christiny Maslach – profesor psychologii – istnieją dokładnie trzy składniki wypalenia zawodowego .

  • emocjonalne wyczerpanie czyli uczucie pustki oraz odpływu sił, które wywołały nadmierne wymagania psychologiczne oraz emocjonalne, jakie przed pracownikiem stawiała praca (lub on sam);
  • depersonalizacja, tzn. poczucie bezosobowości, patrzenie na innych ludzi w sposób cyniczny;
  • obniżenie oceny własnych dokonań –poczucie marnowania czasu i wysiłku podczas pracy;

Istnieją różne kwestionariusze, których wypełnienie ma skontrolować stan danego pracownika. Jeśli czujemy się zniechęceni do pracy, którą jeszcze niedawno kochaliśmy, powinniśmy wypełnić któryś z nich. Znając przyczynę możemy poszukać sposobów na stres, które sprawią, że znów pokochamy swoją pracę.

Przyczyny i objawy

Wiemy już, że wypalenie zawodowe to stan wyczerpania cielesnego, duchowego lub uczuciowego. Określenie dokładnego początku tego procesu nie jest możliwe – zaczyna się bardzo powoli i niezauważalnie, natomiast ujawnia nagle, z ogromną siłą. Objawy mają wpływ na każdą sferę życia – nie tylko pracę. Niektórzy badacze wyróżniają dwa rodzaje wypalenia: aktywne oraz bierne. Pierwsze z nich ma być wynikiem wydarzeń i czynników zewnętrznych, natomiast drugie to wewnętrzne reakcje organizmu na stres w pracy. Przyczyny wypalenia występują najczęściej na trzech płaszczyznach, tzn.

  • indywidualnej (bierność, defensywność, niska samoocena, nieracjonalne przekonania o roli zawodowej);
  • interpersonalnej (emocjonalne zaangażowanie pracownika w sprawy innej osoby, praca w stałym kontakcie z osobami potrzebującymi wsparcia, stres związany z relacją z przełożonymi);
  • organizacyjnej (rola zawodowa, środowisko pracy, rozwój zawodowy);

Na syndrom wypalenia zawodowego ogromny wpływ mają określone wymagania środowiska pracy, m. in. niepełne informacje przekazywane nowemu pracownikowi, ograniczenia czasowe, apatia i rutyna czy złe stosunki z przełożonymi oraz współpracownikami. Roztrwonienie fizycznych i psychicznych zasobów – zbyt wygórowane oczekiwania, relacje naruszające własne siły – również się do tego przyczyniają. Do objawów wypalenia zawodowego można zaliczyć: poczucie winy, brak odwagi, obojętność, izolację, codzienne uczucie zmęczenia i wyczerpania, zwiększony stres w pracy, zmęczenie, wrażenie bezruchu, zaburzenia snu, częste przeziębienia, bóle głowy i częstą nieobecność w miejscu pracy.

Etapy procesu wypalania zawodowego

Zdaniem psychologów z American Psychology Association istnieje pięć okresów procesu wypalenia zawodowego. Wszystko zaczyna się od ogromnego zauroczenia pracą oraz stałą satysfakcją z własnych osiągnięć – okres ten nazwano „miesiącem miodowym”. Zaraz po nim następuje „pobudzenie”. Podczas tego etapu człowiek stara się zachować idealny obraz pracy, nie pozwalając na żadne zmiany. Pracując coraz dłużej i ciężej zaczyna zauważać, że jego ocena jest nierealistyczna. Człowiek nie wie jak pokonać stres z tym związany, przez co szybko następuje etap „szorstkości” – w realizację zadań zawodowych trzeba wkładać coraz więcej wysiłku. Do tego bardzo kłopotliwe stają się kontakty z ludźmi, przede wszystkim ze współpracownikami i klientami. Kolejny okres to „wypalenie pełnoobjawowe”, któremu towarzyszy uczucie pustki, samotności oraz ogromna chęć wyzwolenia się. Już wtedy można mówić o pełnym wyczerpaniu – pojawiają się myśli ucieczkowe oraz stany depresyjne. Ostatnim etapem jest natomiast „odrodzenie się” czyli leczenie ran powstałych w wyniku procesu wypalania się.

Jak przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu?

Pierwsze objawy wypalenia zawodowego powinny stanowić dla nas podstawę do działania. Zmiana relacji z otoczeniem oraz rezygnacja z dysfunkcyjnego stylu pracy mogą pomóc nam przeciwdziałać temu procesowi. Powinno się organizować obowiązki tak, aby nie wykonywać kilku zadań jednocześnie. Duże znaczenie ma całkowite odrywanie się od spraw zawodowych, np. poświęcając czas dla rodziny lub swojego hobby. Pozwala to wytworzyć zdrową równowagę oraz uniknąć przeciążenia obowiązkami. Warto również przybrać asertywną postawę w kontaktach. Jeśli nie damy rady wykonać jakiegoś zadania, ponieważ nie pozwoli nam na to czas lub bark siły, powinniśmy poprosić kogoś, aby zrobił to za nas – myśl, że tylko my zrobimy je poprawnie jest jednym z pierwszych syndromów wypalenia zawodowego.
Zapobieganie stanowi wypalenia zawodowego leży również w interesie pracodawcy. Może on stosować różne środki, aby wspomóc swojego pracownika, np. przydzielać zadania zgodne z możliwościami i kompetencjami, stwarzać możliwość rozwoju zawodowego, wprowadzić kulturę organizacyjną (cenić pozytywne relacje interpersonalne) czy organizować szkolenia, na których pracownik dowie się jak opanować stres. Działania takie są bardzo realne i możliwe do spełnienia. Ważna jest świadomość, że syndrom wypalenia zawodowego ma miejsce wśród pracowników każdej branży.

Jak ponownie odzyskać siłę i równowagę?

Kiedy dopadł nas syndrom Burnout warto zrobić wszystko, aby się go pozbyć. Istnieje wiele rozwiązań, których działanie potwierdzone jest przez psychologów. Jednym z nich jest dosłowne mierzenie każdego kroku, który pracownik zrobił w związku ze swoim zadaniem. Warto zapisywać najmniejsze sukcesy w dokumencie na laptopie czy zwykłym kalendarzu, aby w trudniejszych chwilach móc do tego wrócić. Dzięki temu pracownik zacznie stopniowo odzyskiwać wiarę we własne możliwości. Warto również ograniczyć swoje obowiązki – przynajmniej na początku eliminowania syndromu. Pomoc innych pracowników, zaplanowane przerwy i wykonywanie wyłącznie jednego zadania w danym czasie mogą być zbawienne. Należy także określić sukces w bardzo realistyczny sposób, tzn. zapisać sobie wszystkie cele oraz przewidywaną drogę do ich osiągnięcia. Znacznie ułatwi to pracę. Bardzo istotny jest również sen – nie należy ograniczać go na rzecz pracy do późnych godzin. Do tego trzeba wyznaczyć sobie granice. Wypalenie zawodowe pojawia się, gdy są one niewyraźne. Bez nich większy jest stres w pracy, który powoduje stałe znerwicowanie i niechęć do wykonywanego zajęcia. Od razu po wyznaczeniu sobie odpowiednich granic, powinniśmy wprowadzić je w życie. Możemy podzielić się naszym planem z bliskimi, którzy na pewno pomogą nam go zrealizować. Swoich pomysłów nie powinniśmy trzymać dla siebie. Należy zaangażować się w różne projekty, które dadzą ujście naszej kreatywności. Praca powinna być priorytetem, jednak każdy człowiek potrzebuje od niej odskoczni.

Syndrom Burnout da się pokonać

Każdy człowiek miewa lepsze i gorsze dni. Dotyczy to również jego pracy, w której zazwyczaj spędza około czterdziestu godzin tygodniowo. Syndrom wypalenia zawodowego dla ludzi, którzy nie wiedzą jak opanować stres często jest przeszkodą w systematycznej i wydajnej pracy. Można jednak skutecznie mu zapobiec lub jeśli nas dotknie, zrobić wszystko, żeby powrócić do dawnej produktywności. Potrzeba tylko trochę stanowczości i pomocy ze strony otoczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.